18/08/2026
🚩50% hiring managerów boi się, że rozmowa kwalifikacyjna ich oszuka.
I niestety słusznie bo ona naprawdę to robi.
Tak wyszło z ankiety, gdy zapytaliśmy: co najbardziej blokuje Was przy rekrutacji na stanowisko, na którym błąd sporo kosztuje? Połowa odpowiedzi brzmiała: boję się, że ktoś świetnie wypadnie na rozmowie, a potem nie sprawdzi się w pracy.
I mamy wrażenie, że to nie jest przypadek.
Rozmowa kwalifikacyjna to spotkanie, na które kandydat się przygotował. Dziś mamy mnóstwo materiałów w każdym formacie - jak dobrze wypaść na rozmowie, jak zadbać o autoprezentację, jak opowiadać o sobie przez storytelling. Kandydat często zna pytania, które usłyszy, przećwiczył odpowiedzi, wie, jak się zaprezentować. To jedna z sytuacji w biznesie, w której obie strony teoretycznie grają w otwarte karty, ale każdy odgrywa swoją, trochę jak na pierwszej randce😉. I trudno się dziwić, w sytuacji oceny każdy z nas pokazuje się z najlepszej strony, to naturalne. Prezentuje więc najlepszą wersję siebie, niekiedy nawet wersję skrojoną pod brief, który (zdaniem kandydata) jest poszukiwany.
Więc kiedy boicie się, że rozmowa Was zmyli, to nie jest lęk bez podstaw. To sygnał, że intuicyjnie czujecie coś, co warto nazwać wprost: sama rozmowa nigdy nie da Wam pewności. Może dać wrażenie, ale nie da dowodu.
Pytanie, które zostawiamy na dziś: Mając świadomość, że ta obawa ma sens, co poza rozmową bierzecie pod uwagę, kiedy stawka jest wysoka? 😉