09/09/2026
Jak ja coś chcę, to idę i gadam. I dostaję. 😎
Tę strategię życiową sprzedała mi dzisiaj na ławce przypadkowo spotkana dziewczynka.
I chyba trafiła na właściwy moment.
Siedziałam tam właśnie i rozkminiałam swój plan działania.
Bo czas na zmiany.
Mam pomysł. Wiem, w którą stronę chcę ruszyć.
Tylko próbowałam jeszcze strategicznie poukładać sobie, jak właściwie to zrobić.
I wtedy na ławce obok usiadła ona.
Najpierw usiadła.
Potem nogi wylądowały na oparciu.
Po chwili właściwie już leżała jak turystka na plaży 😎
Zaczęłyśmy gadać.
Okazało się, że właśnie kupiła gluta za 10 zł.
Kosztował 15.
Pogratulowałam jej i zapytałam:
— Jak ty to robisz, że dostajesz takie zniżki?
Popatrzyła na mnie i powiedziała:
— Proszę pani, jak ja coś chcę, to idę i gadam. I dostaję.
No tak 😂
Ja siedzę na ławce i strategicznie układam plan działania.
Ona idzie i gada.
Wracając do domu zobaczyłam, że bank zmienił witrynę.
Wielkimi literami:
WIERZ W SIEBIE.
I zaczęłam się śmiać.
Może to przypadek.
A może kiedy jakieś pytanie naprawdę za nami chodzi, zaczynamy zauważać odpowiedzi w miejscach, w których normalnie w ogóle byśmy ich nie szukali.
Czasem nawet na ławce obok.
I w glucie za dychę.
Może nie każdy plan trzeba jeszcze bardziej dopracować.
Niektóre trzeba w końcu zacząć sprawdzać.