12/05/2026
Jedziesz pierwszy raz do pracy w Holandii i boisz się, że „niet verstaan” (nic nie rozumiesz)?
Spokojnie!
Holendrzy uwielbiają, gdy obcokrajowcy próbują choć paru słów w ich języku.
Nawet jeśli brzmisz, jakbyś krztusił się herbatą – docenią starania! 😉
Oto 5 słówek, które uratują Cię pierwszego dnia:
1️⃣ Hoi! (hoj) – najprostsze powitanie. Usłyszysz to wszędzie: na wejściu do hali, w kantynie i od sąsiada na rowerze.
2️⃣ Lekker! (leker) – słowo kameleon. Oznacza „pyszne” (gdy jesz lunch), „fajne” (gdy praca idzie dobrze), a nawet „ładne”. Uniwersalny komplement!
3️⃣ Asjeblieft (asje-blift) – „Proszę”. Używaj przy podawaniu czegoś lub proszeniu o narzędzia. Magiczne słowo, które otwiera każde drzwi (i serca koordynatorów).
4️⃣ Dankjewel (dank-je-wel) – „Dziękuję”. Poziom kultury +100.
5️⃣ Tot morgen! (tot morhen) – „Do jutra!”. Idealne na zakończenie zmiany. Rzuć to z uśmiechem do szefa, a pomyśli, że jesteś już niemal lokalsem!
💡 Bonus dla odważnych: Chcesz zaimponować ekipie w kantynie? Powiedz: „Lekker bakkie koffie!” (pyszna kawusia). Gwarantujemy uśmiech na twarzach kolegów!😎
________________________________________
👇 KONKURS (mały test):
Znasz jakieś inne holenderskie słowo, które Cię zaskoczyło?
Albo takie, którego kompletnie nie potrafisz wymówić?
Napisz w komentarzu!
Najciekawsze propozycje wrzucimy do kolejnego słowniczka! ✍️