21/07/2023
W najbliższych latach firmy, których rozwój już teraz hamuje niedobór pracowników, będą miały jeszcze poważniejsze problemy. Nie da się ich rozwiązać bez zwiększenia liczby imigrantów zarobkowych. – Wprawdzie rynek pracy się zmienia, ale można szacować, że w nadchodzących latach będziemy potrzebować co roku 150–200 tys. nowych pracowników z zagranicy – mówi „Rzeczpospolitej” prof. Szukalski z Wydziału Ekonomiczno-Socjologicznego Uniwersytetu Łódzkiego.
Oznacza to, że w ciągu pięciu lat powinno się w Polsce pojawić około miliona dodatkowych imigrantów zarobkowych, by wyrównać ubytek rodzimych pracowników. Chcąc zaś, przy starzejącym się społeczeństwie, utrzymać obecną, wynoszącą 39 proc., proporcję osób w wieku produkcyjnym i poprodukcyjnym, ten napływ musiałby być jeszcze większy. Jak szacuje ZUS, w ciągu pięciu lat, do 2027 r., musielibyśmy ściągnąć prawie 1,5 mln pracowników z zagranicy, a do 2032 r. – 2,7 mln.
�