25/05/2026
Witamy Was w kolejny tygodniu! 🕵🏻♀️ Tym razem zapraszamy do zapoznania się z jedną z teorii kryminologicznych 🔎
•
Teoria wybitych okien
•
Teorię stworzyli w 1982 roku James Q. Wilson i George L. Kelling. Nazwa pochodzi od przykładu budynku z wybitym oknem: jeśli nikt go nie naprawi, ludzie uznają, że „nikt o to miejsce nie dba”, więc z czasem pojawiają się kolejne akty wandalizmu, śmieci, kradzieże, aż nawet cięższe przestępstwa.
Małe oznaki nieporządku takie jak chociażby wybite szyby, graffiti na murze budynku czy śmieci porozrzucane na chodniku dają sygnał mówiący innym, że w tym miejscu nie ma żadnej kontroli nad otoczeniem co „zachęca” ludzi do popełniania podobnych czynów. Brak sankcjonowania takich zachowań sprawia że sprawcy czują się swobodnie na takim terenie.
Autorem tej teorii byli wyżej wymienieni James Q. Wilson oraz George Kelling. Według nich nawet drobne oznaki zaniedbania, takie jak wybita szyba, śmieci czy graffiti, wysyłają ludziom jasny sygnał: nikt tego miejsca nie kontroluje. Jeśli zniszczenia nie są usuwane, pojawia się przyzwolenie na kolejne akty wandalizmu, a z czasem także na poważniejsze przestępstwa.
Warto przytoczyć kazus Nowego Jorku, który na początku lat 90tych był jednym z najbardziej niebezpiecznych miast w USA. W samym 1992 roku odnotowano tam około 2 tysięcy zabójstw i 600 tysięcy przestępstw. Miasto zmagało się z przemocą, handlem narkotykami i wandalizmem. Kilka lat później sytuacja zmieniła się diametralnie – liczba morderstw spadła o ponad 60%, a ogólna przestępczość zmniejszyła się niemal o połowę. Przyczyną spadku liczby czynów zabronionych była polityka „zero tolerancji”, którą w 1993 roku wdrożył burmistrz Rudy Giuliani. Policja zaczęła reagować nawet na drobne wykroczenia: jazdę bez biletu, picie alkoholu w miejscach publicznych czy malowanie graffiti. Założenie było jasne – jeśli miasto chce ograniczyć ciężkie przestępstwa, musi najpierw uporządkować pozornie drobne akty o względnie niskiej społecznej szkodliwości.
Szczególnym symbolem tych działań stało się nowojorskie metro. W tamtym czasie wagony były niemal całkowicie pokryte graffiti, a podróżowanie metrem kojarzyło się z niebezpieczeństwem. Władze transportu miejskiego postanowiły więc rozpocząć systematyczne czyszczenie pociągów. Każdy wagon trafiający na pętlę był myty i usuwano z niego wszelkie napisy czy rysunki. Miało to pokazać przewagę władzy nad wandalami dając im do zrozumienia, że każdy efekt ich twórczości zostanie usunięty - bez względu na jego rozmiar.
Po kilku latach konsekwentnych działań efekty stały się widoczne. Metro zaczęło wyglądać bezpieczniej, zmieniło się zachowanie pasażerów, a wraz z tym stopniowo spadała przestępczość w całym mieście.
Teoria wybitych szyb do dziś pozostaje jedną z najbardziej znanych koncepcji dotyczących wpływu otoczenia na ludzkie zachowanie. Pokazuje ona, że nawet drobne oznaki nieporządku lub chaosu mogą mieć ogromny wpływ na funkcjonowanie całego społeczeństwa.
•
🕵🏻♂️MJ
•
Źródła:
https://www.law.ac.uk/resources/blog/broken-windows-theory/
https://uwb.edu.pl/aktualnosci/od-wybitej-szyby-do-groznego-przestepstwa-droga-nie-jest-daleka-czyli-jak-powinnismy-dbac-o-przestrzen-miejska-5149.html
https://markowyhotel.pl/rozbite-okno-w-hotelu-czyli-o-tym-jak-nowy-jork-pozbyl-sie-przestepczosci/