15/05/2026
Świętowanie dzisiejszego dnia w niektórych krajach może być wyzwaniem. W Holandii to nic nazdwyczajnego. Można wręcz pokusic się o stwierdzenie, że 𝗗𝘇𝗶𝗲𝗻́ 𝗗𝗼𝗷𝗮𝘇𝗱𝘂 𝗱𝗼 𝗣𝗿𝗮𝗰𝘆 𝗥𝗼𝘄𝗲𝗿𝗲𝗺 jest tu obchodzony codziennie.
W Holandii Rowerzyści mają tu większe prawa niż kierowcy czy piesi, a infrastuktura drogowa jest pod tym względem zaskakująco dobrze zorganizowana.
Jeśli przeczytaliście fakty z naszej karuzeli, to już wiecie całkim sporo o rowerzystach w Holandii, mamy dla Was jeszcze kilka mniej oczywistych.
𝐂𝐙𝐘 𝐖𝐈𝐄𝐒𝐙 że:
🚲 Dziś ponad 49% nowych rowerów sprzedawanych w Holandii to e-bike’i, a fatbike’i stanowią już około 13% rynku. To ogromna zmiana, która wpływa nie tylko na wygodę, ale też na bezpieczeństwo na drogach rowerowych. Coraz częściej mówi się o problemie fatbike’ów, szczególnie wśród młodych ludzi. Te rowery, potrafią rozwijać duże prędkości i bywają modyfikowane tak, żeby jechały szybciej niż dopuszczają przepisy.
🚲 W niektórych miejscach w Holandii ścieżki rowerowe są zimą podgrzewane, żeby nie zamarzały. Brzmi jak idealne rozwiązanie, ale ma też swoją ciemniejszą stronę. Ciepła nawierzchnia przyciąga małe zwierzęta, takie jak np. żaby. Dla rowerzystów oznacza to nie tylko ryzyko potrącenia zwierzęcia, ale też nagłe manewry, które mogą skończyć się upadkiem.
🚲 Każdego roku z kanałów w Amsterdamie wyciąga się kilkanaście tysięcy rowerów. Odbywa się to regularnie przy użyciu specjalnych łodzi wyposażonych w dźwigi i metalowe chwytaki, które wyciągają rowery z dna.
A Ty? Dojeżdżasz do pracy rowerem 👇 A może masz jakąś zabawną historię z tym związaną?