20/08/2026
🚗 „Przecież policja mnie nie zatrzymała” — czyli najdroższy mit o jeździe na polskich tablicach w Holandii.
Wielu z nas po przyjeździe do Holandii zostawia auto na polskich blachach. Bo tak taniej, bo polskie OC kosztuje grosze, bo „przecież to auto taty”.
Prawda jest brutalna: holenderska policja rzadko się tym interesuje, ale Belastingdienst (urząd skarbowy) już bardzo. A kamery ze skanowaniem tablic (ANPR) na holenderskich autostradach nie stoją tam dla ozdoby.
Oto co musisz wiedzieć, żeby nie dostać listu z wezwaniem do zapłaty na kilka tysięcy euro 🧵👇
1. Złota zasada: Meldunek w BRP zmienia wszystko
Jeśli masz status nierezydenta (RNI) i jesteś tu czysto tymczasowo — możesz jeździć na zagranicznych tablicach.
Gdy tylko zameldujesz się w gminie (BRP), jako rezydent Holandii nie masz prawa poruszać się po tym kraju autem na obcych numerach rejestracyjnych.
Od momentu wpisu do BRP ciąży na Tobie obowiązek opłacania podatku drogowego (MRB – motorrijtuigenbelasting) oraz podatku od zakupu/importu (BPM).
2. Dwa podatki, o których musisz wiedzieć
MRB (Podatek drogowy): Płacony co miesiąc lub co kwartał. W Holandii zależy od masy pojazdu i rodzaju paliwa (diesle są opodatkowane bardzo wysoko).
BPM (Podatek rejestracyjny): Jednorazowa opłata uzależniona głównie od emisji CO2 (oraz wieku auta). W przypadku nowszych aut spalinowych to często kwoty rzędu kilkunastu tysięcy euro.
Jeśli wpadniesz podczas kontroli skarbowej:
Dostaniesz nakaz zapłaty zaległego podatku drogowego (często wstecz od daty Twojego meldunku w BRP).
Naliczony zostanie pełny podatek BPM.
Urząd dorzuci karę finansową (nawet do 100% zaległej kwoty).
3. Legalna furtka: Mienie przesiedleńcze (vrijstelling verhuisgoed)
Nie musisz płacić gigantycznego podatku BPM, jeśli przeprowadzasz się do Holandii na stałe i zabierasz swoje auto ze sobą!
Możesz złożyć wniosek o zwolnienie z BPM jako mienie przesiedleńcze, jeśli spełniasz 3 warunki:
Samochód był Twoją własnością i był przez Ciebie używany w Polsce przez minimum 6 miesięcy przed przeprowadzką.
Mieszkałeś w Polsce przez co najmniej 12 miesięcy przed przeprowadzką do Holandii.
Złożysz wniosek do Belastingdienst i nie sprzedasz auta przez pierwsze 12 miesięcy od rejestracji w NL.
4. Jak wygląda proces w skrócie?
Umawiasz przegląd i identyfikację pojazdu w stacji RDW.
Składasz deklarację BPM (ze zwolnieniem na mienie przesiedleńcze).
Po otrzymaniu holenderskiego dowodu rejestracyjnego wyrabiasz żółte tablice.
Wykupujesz holenderskie ubezpieczenie OC/AC (polskie przestaje działać po wyrejestrowaniu).
💬 A jak to wygląda u Was? Przerejestrowaliście auto na żółte blachy, sprzedaliście przed wyjazdem, czy może ktoś z Was miał już „przyjemność” wymiany korespondencji z Belastingdienst? Dajcie znać w komentarzach! 👇