14/05/2024
𝐎𝐬𝐭𝐚𝐭𝐧𝐢𝐨 𝐧𝐢𝐞 𝐬ł𝐲𝐬𝐳𝐲𝐦𝐲 𝐳𝐛𝐲𝐭 𝐰𝐢𝐞𝐥𝐮 𝐝𝐨𝐛𝐫𝐲𝐜𝐡 𝐧𝐞𝐰𝐬𝐨́𝐰 𝐳 𝐫𝐲𝐧𝐤𝐮n 𝐩𝐫𝐚𝐜𝐲. 𝐎𝐤𝐚𝐳𝐮𝐣𝐞 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐣𝐞𝐝𝐧𝐚𝐤, 𝐳̇𝐞 𝐧𝐢𝐞 𝐭𝐲𝐥𝐤𝐨 𝐩𝐨𝐥𝐬𝐤𝐚 𝐠𝐨𝐬𝐩𝐨𝐝𝐚𝐫𝐤𝐚 𝐨𝐬ł𝐚𝐛ł𝐚. 𝐉𝐚𝐤 𝐬𝐲𝐭𝐮𝐚𝐜𝐣𝐚 𝐦𝐚 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐮 𝐧𝐚𝐬𝐳𝐲𝐜𝐡 𝐳𝐚𝐜𝐡𝐨𝐝𝐧𝐢𝐜𝐡 𝐬𝐚̨𝐬𝐢𝐚𝐝𝐨́𝐰 𝐢 𝐣𝐚𝐤 𝐨𝐛𝐞𝐜𝐧𝐢𝐞 𝐰𝐲𝐠𝐥𝐚̨𝐝𝐚 𝐭𝐚𝐦𝐭𝐞𝐣𝐬𝐳𝐲 𝐫𝐲𝐧𝐞𝐤 𝐩𝐫𝐚𝐜𝐲?
Niemiecka gospodarka swoją siłę opierała na trzech filarach: tanich
surowcach energetycznych z Rosji, outsourcingu do tańszych krajów ze Wschodu oraz stale rosnącym eksporcie do Chin. Obecnie te filary, które tworzyły niemiecką gospodarkę, znacznie osłabły. Nastroje konsumpcyjne także nie są zbyt optymistyczne. Spada produkcja przemysłowa, a sama gospodarka balansuje na granicy recesji. W poszukiwaniu oszczędności, część niemieckich firm przenosi swoją produkcję do Polski, co może cieszyć polskich pracowników, jednak tym samym negatywnie odbijać się na niemieckim rynku pracy. Jak powszechnie wiadomo, polskie pensje wciąż znacząco odbiegają od zachodnich standardów, stąd przeniesienie oddziałów do Polski może dać oszczędności przedsiębiorstwom przynajmniej w tym obszarze. Przykładem niemieckich firm przenoszących produkcję do polski jest duży producent sprzętu AGH, znana firma wysyłkowa, przenosząca swoje centrum logistyczne do Iławy, czy też francuski producent opon, który koncentrował swoją działalność do niedawna głównie na terenie Niemiec. Dzięki temu, że niemieckie firmy przenoszą swoją działalność na teren naszego kraju, na polskich pracowników czekają prawie dwa miliony wakatów. Głównie poszukiwani są pracownicy produkcyjni, ale nowe oddziały w Polsce stworzą także miejsca pracy w administracji, księgowości, IT oraz sprzedaży.